Dieta- Po miesiącu rozmiar mniej

Dieta – Po miesiącu rozmiar mniej

Aktulności Artykuł Miesiąca Poradnik Klienta

Badania naukowe dowodzą, że nie istnieje coś takiego, jak tuczące jedzenie. I białka, i tłuszcze, i węglowodany mogą być dobre, gdy jesz je z umiarem. Idealną figurę na zawsze zapewni ci tak naprawdę równomierne wyważenie składników.

Dieta – Po miesiącu rozmiar mniej

Taka dieta, gdzie białek, tłuszczów i węglowodanów jest odpowiednia ilość, sprawi, że jedząc mniej, nie będziesz chodzić głodna. W połączeniu z szybkimi spacerami i różnego rodzaju zabiegami przyspieszysz przemianę materii i już po miesiącu będziesz mieć rozmiar mniej. Najszybciej stracisz kilogramy, gdy posiłki będą zawierać 50% węglowodanów, 25% białek i 25% tłuszczu. Aby proces był jak najszybszy, wybieraj węglowodany złożone, chude produkty białkowe oraz tłuszcze nienasycone.

 

Wystarczy ci 1300 kalorii dziennie, a nie jak to zwykle spożywa każda kobieta-1800 kalorii. Ta dieta oznacza, że będziesz spożywać 250-500 kalorii mniej, dodatkowe spalisz intensywnie maszerując ok. 300-400 kalorii. Wszystkie diety odchudzające nie dostarczają przeważnie odpowiedniej ilości,,paliwa” dla mózgu i mięśni. Twój mózg, aby dobrze funkcjonował, potrzebuje 130 g węglowodanów dziennie, w przeciwnym razie będą cię męczyły bóle głowy, będziesz wolniej kojarzyć i mieć problemy z zapamiętywaniem. Mięśniom braknie z kolei energii i będziesz męczyć się przy ćwiczeniach.

Amerykańska Agencja ds. Żywności przeprowadziła badania z udziałem 10 tysięcy osób, które wykazały, że dorośli, którzy jedli 50% węglowodanów dziennie mieli większe szanse na utrzymanie prawidłowej wagi, za to osoby, które spożywały mniej, miały z tym problem. Jednak z drugiej strony zjedzenie ponad 50% węglowodanów powoduje wzrost stężenia cukru we krwi. Na skutek tego odczuwamy nadmierny głód i wzrasta nam apetyt na słodycze.

 

Twój jadłospis od dziś powinien składać się ze świeżych warzyw i owoców, roślin strączkowych i produktów pełnoziarnistych. Dozwolone w różnych wersjach-jako sałatki, warzywa z patelni, kanapki czy koktajle. Wszystkie te potrawy mają dużo błonnika, który spowalnia przyswajanie tłuszczu. Kiedyś były modne diety nisko tłuszczowe, lecz ludzie zamiast chudnąć, przybywali na wadze. Podstawowym błędem było to, że eliminowali całkowicie tłuszcz ze swojej diety, a tłuszcz przecież spowalnia trawienie. Lecz uważaj-więcej niż 25% tłuszczu w pożywieniu sprawi, że utyjesz. Ważne jest więc z jakiego źródła tłuszczu korzystamy, najzdrowsze oczywiście są kwasy tłuszczowe z ryb, oliwy z oliwek i oleju rzepakowego. Jednonienasycone kwasy tłuszczowe zawarte w olejach, dodatkowo zapobiegają rakowi np. piersi lub okrężnicy, serce natomiast ochronią ci kwasy Omega 3 zawarte w rybach i oleju lnianym. Ogranicz kwasy nasycone, ponieważ podnoszą poziom cholesterolu.

Odrzuć z jadłospisu czerwone mięso, masło, ser żółty, majonez, sosy i żywność przetworzoną. Białka również spowalniają trawienie. Przyswojenie 25% kalorii z białek umożliwia zachowanie masy mięśniowej, jest to tym bardziej ważne, że w mięśniach odbywa się spalanie składników odżywczych. Każdy kg mięśni spala od 7-100 kcal dziennie w stanie spoczynku. Gdy ćwiczysz spala się ich znacznie więcej. Kiedy się odchudzasz ważne jest więc, abyś spalała tkankę tłuszczową a nie mięśniową. Dlatego też te 25% białka w twoim codziennym pożywieniu jest dla mięśni budulcem. Jeżeli do tego dołączyć ćwiczenia siłowe, spowodujesz przyrost masy mięśniowej. Dodatkowo, jedząc produkty bogate w białko wzmacniasz energię. Aminokwasy znajdujące się w białku stymulują wydzielanie tyrozyny-substancji biorącej udział w powstawaniu neuroprzekażników. Pobudzą też twój umysł do działania. Jednak tak samo, jak w przypadku tłuszczów-nie można przekroczyć magicznej granicy 25%.

Nadmiar białka spowoduje zmęczenie, przyczyni się do powstania kamieni nerkowych i żółciowych. Wybieraj więc produkty białkowe jak najchudsze;chuda wołowina, polędwica wieprzowa, drób tylko bez skóry i szynka, lecz bardzo chuda. Nabiał też tylko chudy, jest on co prawda źródłem wapnia ale nadmiar tłuszczu obniża wchłanianie tego pierwiastka, może więc prowadzić do zmniejszenia gęstości kości. Idealne będą jajka na twardo i miękko. Pyszną przekąską między posiłkami będą orzechy i migdały zawierające mnóstwo białka. Badania dowodzą nawet, że osoby, które jedzą częściej orzechy, szybciej chudną i po zakończeniu diety nie tyją ponownie. Doszliśmy do punktu, gdzie należy wspomnieć, czym wspomóc dietę. Codzienne 12 minut ćwiczeń rozciągających ciało w połączeniu z pompkami będą idealne.

Pokochaj również marsze. Zacznij od intensywnego marszu 10-minutowego 3, 4 razy w tygodniu aż dojdziesz do 30 minut. Zrezygnuj z windy, najlepiej od razu i wchodź po schodach. Znakomitym nabytkiem będzie krokomierz do sprawdzania ile kroków robisz dziennie. Twoim celem powinno być 10. 000 dziennie. Rozmiar mniej już za miesiąc obejmować może również zabiegi wyszczuplające. Działają one inaczej niż dieta i ćwiczenia, likwidują obrzęki, oczyszczają organizm z toksyn i rozbijają złogi tłuszczu, ale nie powodują chudnięcia. Tylko prowadząc zdrowy tryb życia, a więc właśnie z lekkostrawną dietą i ćwiczeniami może dopiero przynieść bardzo dobre rezultaty. Skuteczność zabiegów wyszczuplających zależy od tego, jak mocno oddziaływają na tkankę tłuszczową. Przeważnie składają się one z;peelingu, który ułatwia wnikanie w skórę substancji zawartych w kosmetykach wyszczuplających, masażu-poprawiającego krążenie krwi i limfy, ułatwiającego pozbycie się z organizmu toksyn, rozbijającego złogi tłuszczu, likwidującego cellulit i obrzęki;elektrostymulacji-w miejscach, które chcesz wyszczuplić przypina się elektrody, które poprzez przepływające przez nie prąd, powodują skurcz mięśni i przyspieszają spalanie tkanki tłuszczowej.

Możesz z nich skorzystać w profesjonalnych gabinetach i salonach, lecz mając własną łazienkę zaoszczędzisz czasu np. na spotkanie z przyjaciółmi. W swoim małym domowym spa wystarczą 15-20 minutowe masaże z kosmetykiem wyszczuplającym, masaż wodny wykonany szorstką rękawicą lub masażerem z wyszczuplającym żelem pod prysznic lub body wrap-smarujesz ciało kosmetykiem termoaktywnym i owijasz folią. Co prawda kosmetyki kupowane w drogeriach zawierają mniej aktywnych składników niż profesjonalne preparaty, lecz warto je stosować, bo poza działaniem wyszczuplającym wygładzają bowiem skórę i zwalczają cellulit.

Zobacz również lista diet

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o